Fajerwerki - Jaki sylwester ?
Jaka noc jest najmilsza ? Myślę, że każda u boku kochanej kobiety. Jeśli już miałbym wybrać, to ta pierwsza noc i sylwestrowa. Szczególna była spędzona w poznańskim akademiku oraz w schronisku Odrodzenie, patrząc przez okno. W tą noc niezwykłe były w dole pokazy sztucznych ogni,
Fajerwerki, sztuczne ognie i pokazy pirotechniczne . Gdy potem porównam widoki w noc sylwestrową, to te najlepsze były zawsze ze schronisk , gdy w dole ukazywały się pokazy sztucznych ogni Wszystkie noce sylwestrowe były bardzo miłe. Nie zapomnę widoku nocnego sylwestrowego Paryża. Nigdy wcześniej nie byłem na zachodzie, a tu od razu Paryż w sylwestrowych światłach! To było niezapomniane przeżycie. Ta szczególna noc w schronisku Samotnia spędzona wcale w nie takim wielkim gronie jak to można sobie wyobrażać. Może 30 osób w jednej sali z nieodżałowanym Waldemarem Siemaszką. Mimo wszystko miałem, to szczęście, że przez pół roku był moim kierownikiem. Fajna była też noc, z 3 dniowa córką, po raz pierwszy nocującą w domu.